• Wpisów: 232
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 17 dni temu, 19:29
  • Licznik odwiedzin: 41 983 / 1172 dni
 
pamietnikany001
 
siedzę w melancholii.. słuchając i rozmyślając czy dobrze postąpiłam mówiąc dziś mojemu chłopakowi, że nie możemy być razem. Po tym co wypowiedziałam mu w twarz, łzy poleciały mi na policzki, a następnie na szyję. Nastąpiło po tym.. mocne przytulenie, wsparcie. Muszę zmienić swoje zachowanie z wyliczaniem czasu dla Niego, moim postępowaniem. Nie wiem. Naprawdę. Chyba nadal jesteśmy razem.
Kolejny dzień udany. Oto mój bilans:
- jogurt "fantasia" z kulkami
-warzywa na patelnię
nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć co jadłam na śniadanie.. Dziwne to. Ponadto wypiłam dwie kawy, 2x250ml z jedną łyżką cukru oraz wodę i pepsi.
Nie ćwiczę. Ale od 6 sierpnia mnie nie będzie w Gdańsku i po prostu wtedy zaczynam turbo spalanie.
Przymierzałam dziś stare moje spodnie rozmiar 40.. męskie do kolan, weszłam w nie, tylko bym się nie dopięła z guzikiem i zamkiem.. Widzę małe zmiany na swoim ciele. Piersi mi maleją, brzuch i nogi stają się chudsze, choć wydaje mi się, że wciąż cały czas tyję. To chyba złudne widzenie siebie.. tak myślę. W dodatku jutro idę po baterię do wagi, także zważę się. A  teraz lecę powoli spać, bo rano wstaję, i jadę składać papiery do szkoły policealnej. Buziaki, dziękuję, że jesteście :*

2018-07-22 01.57.28 2.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego